28.02.2011

Polecam wszystkim...


... pisze Zuna z FantasyBook. "Wielką sztuką jest napisać kryminał, który potrafi czytelnika nie tylko zaszokować brutalnością przedstawianej zbrodni czy ilością ofiar, lecz poruszyć jego wrażliwość i zmusić do myślenia. Kryminał, który po przeczytaniu nie trafia na półkę, by od razu popaść w zapomnienie, lecz taki, w którym przeczytawszy ostatnie zdanie trzymamy go jeszcze chwilę w dłoni, a w myślach „obracamy” przedstawioną fabułę, delektując się nią jeszcze przez jakiś czas. Miałam szczęście i trafiłam na taki kryminał".
Jaką powieść ma Zuna na myśli? Sprawdźcie sami! :)

27.02.2011

Premiera Smoka


W emocjach związanych ze spotkaniem umknął gdzieś 25 lutego. Dzień premiery Pod gwiazdami Smoka. Ktoś już widział na półkach w księgarniach? Ja tak: w Empiku w Plazie!


26.02.2011

Oliwskie reminiscencje


W mroźny, lutowy wieczór do Biblioteki Oliwskiej przyszła spora grupka wielbicieli kryminałów i twórczości Maureen Jennings. Zmarzniętych gości przywitała kierowniczka biblioteki, Iwona Jarentowska, a po niej zabrała głos Jolanta Świetlikowska, właścicielka Oficynki. Okazja do spotkania z Maureen Jennings była pierwszorzędna: wydawnictwo świętuje pierwszy rok swego istnienia! W ciągu tych dwunastu miesięcy nakładem Oficynki ukazało się dziesięć książek, w tym dwie o detektywie Murdochu.


Potem przyszedł czas na spotkanie z Maureen. Jego osnową był test swobodnych skojarzeń, który autorka, na prośbę tłumaczki, Anny Sawickiej-Chrapkowicz, chętnie wypełniła. Ciekawe odpowiedzi Maureen przeplatały się ze zdjęciami (w dużej mierze zrobionymi przez jej męża, Idena Forda) i wywiadem, którego udzieliła jeszcze w październiku. 




Zebranym szczególnie spodobało się zdjęcie autorki relaksującej się na kanapie w salonie z polskim wydaniem detektywa Murdocha.


Po prezentacji był czas na pytania i rozmowy o Maureen i Jej twórczości. Tłumaczka opowiadała też o swoich wrażeniach z pracy nad detektywem Murdochem :)


Do kolejnego spotkania!
Tłumaczka:)

23.02.2011

W Oliwie


Wraz z Oficynką przypominam wszystkim miłośnikom detektywa Murdocha i jego twórczyni, Maureen Jennings, o jutrzejszym spotkaniu w Oliwskim Klubie Kryminału. Do zobaczenia o osiemnastej! 

Gdyby na spotkaniu miała się pojawić sama Autorka, to kto wie, może i z taką sytuacją mielibyśmy do czynienia :)
(Iden Ford Photography)

22.02.2011

Premiera tuż, tuż!


Na stronie Oficynki czytamy:

Latem 1895 roku w zapuszczonym mieszkaniu znaleziono zwłoki Dolly Merishaw. Początkowo Wiliam Murdoch podejrzewa nieszczęśliwy wypadek. Jednak nowy koroner, piękna Julia Ogden, dowodzi, że kobieta została zamordowana. Murdoch odkrywa, że stara Dolly była akuszerką i dyskretnie pomagała wielu kobietom pozbyć się ich kłopotu. Co wiedziała Dolly i komu mogło zależeć na jej śmierci? 

Znajduje się też tam cenna informacja: premiera książki już w piątek, 25 lutego. Jesteście gotowi? :)

17.02.2011

Konto w banku


Nie wszystkie bohaterki Pod gwiazdami Smoka miały tyle szczęścia, co Maud Pedlow, żona bogatego sędziego Waltera Pedlowa. Od najwcześniejszych lat musiały same dbać o własne utrzymanie: te bardziej wrażliwe, a mnie zaradne, przepadały w walce o siebie, zachodziły w niechciane ciąże, płakały, porzucone przez niestałych kochanków i przegrywały życie zanim jeszcze tak naprawdę je zaczęły. Te, którym los podarował wytrwałość, siłę woli i... urodę, dawały sobie radę jako tancerki, aktorki rewiowe (jak siebie nazywały, choć z aktorstwem miało to dość mało wspólnego) i, nazwijmy to, damy do towarzystwa. Bogaci, znudzeni swymi żonami mężczyźni w średnim wieku, albo młodzi, nieopierzeni synowie zamożnych rodziców, zostawiali w ich sypialniach dość pokaźne nieraz sumy. Annie Brogan uzbierała już w ten sposób niezłe pieniądze, które przechowywała na koncie w Dominion Bank przy King Street. Kiedyś, w przyszłości, jak marzyła, kupi za nie swój własny biznes. Będzie kobietą interesu, zaopiekuje się swoją niezaradną młodszą siostrą, a mężczyźni wcale już jej nie będą potrzebni. Ciekawe, czy uda się jej zrealizować plany.

Dominion Bank na starej fotografii...

 ...i rycinie (Canadian Illustrated News)

13.02.2011

Axminster


Axminster to miasteczko przy wschodniej granicy Devon w Anglii, leżące nad rzeką Axe, liczące około 5700 mieszkańców. 

Axminster

W 1755 roku Thomas Whitty zapoczątkował tu produkcję dywanów z owczej wełny. Pierwsze z nich tkane były, rzecz jasna, ręcznie. Zrobienie jednego dywanu było tak czaso- i pracochłonne, że zakończenie pracy ogłaszał dźwięk dzwonów ze stojącego nieopodal tkalni kościoła parafialnego.


kościół parafialny w Axminster

Pod koniec XIX wieku przemysł upadł, jednak w 1937 roku podjęto decyzję o przywróceniu tkactwa w mieście. Dywany produkowane są tam do dziś i chociaż są już dziełem maszyn, to jednak z wyglądu przypominają ręczną robotę. Dla niektórych "dywan z Axminster" jest synonimem jakości.

 słynne dywany z Axminster

A dlaczego o tym piszę? Ponieważ detektyw Murdoch, przeszukując po raz wtóry pokój ofiary w Pod gwiazdami Smoka, postępował tak dokładnie i metodycznie, że zaglądał nawet pod mocno zniszczony dywan z Axminster :)


8.02.2011

"Dawno temu w Toronto"


W dodatku do trójmiejskiej Gazety Wyborczej, Co jest grane, Dorota Karaś pisze o Ostatniej nocy jej życia. "To udany początek serii", twierdzi. "Już w lutym ma się ukazać kolejna powieść z cyklu historii o kanadyjskim detektywie (...). I z pewnością będą miały w Polsce rzesze wiernych czytelników".
Ja również jestem o tym przekonana! :)

7.02.2011

Maureen w Londynie


W styczniu pytałam, czy przypadkiem ktoś w pierwszych dniach lutego nie wybiera się do Londynu (w prowincji Ontario w Kanadzie). Powód był pierwszorzędny: można tam było spotkać Maureen Jennings na premierze jej sztuki, No Traveler Returns. Wydarzenie to już za nami: według informacji z pierwszej ręki wszystko odbyło się wspaniale. Nawet śnieżna nawałnica, jedna z wielu nawiedzających ostatnio Amerykę Północną, nie zdołała pokrzyżować niczyich planów.
Iden Ford, mąż pisarki i świetny fotograf, zapisał swoim aparatem kilka obrazów z Londynu.


(Iden Ford Photography)


A tak na marginesie: udało się komuś z Was tam dotrzeć??? :)

3.02.2011

Zaproszenie do Oliwy


Jeśli ktoś nie wie, co zrobić z czwartkowym wieczorem, 24 lutego, niech zerknie tutaj. Zapraszam!



2.02.2011

Elegancki w stylu, znakomity w treści


 
Kolejna ciekawa recenzja Ostatniej nocy, tym razem na portalu Zbrodnia w Bibliotece. "Postać Murdocha znakomicie wpisuje się w plejadę znanych w literaturze detektywów. Dociekliwy jak Sherlock Holmes, ambitny i dokładny jak Hercules Poirot, wrażliwy na ludzkie nieszczęścia, angażuje się emocjonalnie w prowadzone śledztwo i nie poddaje się naciskom szefa".