28.09.2011

Ostatni


Mniej pomyślne wieści dochodzą z CityTv. Właśnie podano do publicznej wiadomości, że do pierwszych dni listopada, w Toronto i okolicach,  trwają zdjęcia do piątego I OSTATNIEGO sezonu Detektywa Murdocha. Do grona dobrze nam znanych aktorów dołączą Measha Brueggergosam, Aaron Ashmore, Georgina Reilly oraz Jill Halfpenny.
Prezes i naczelna wytwórni Shaftesbury, Christine Jennings: "Choć przykro nam, że to już ostatni sezon Detektywa Murdocha, to jesteśmy wdzięczni Rogers i Citytv za to, że wierzyli w serial i zabrali nas w tę podróż, która trwała ponad siedem lat. Byliśmy świadkami, jak serial zyskuje coraz większą popularność przy entuzjastycznym wsparciu widzów w Kanadzie i na całym świecie, a teraz czekamy na udane jego zakończenie, które przyniesie satysfakcję wszystkim jego fanom. Dziękuję wam, którzy byliście jednymi z najbardziej utalentowanych aktorów i twórców, z jakimi do tej pory dane mi było pracować przy tworzeniu tego niezapomnianego serialu".

A my, oczekując ostatniego sezonu serialu, cieszmy się na kolejne powieści, od których się to wszystko zaczęło :) W listopadzie Biedny Tom, a w przyszłym roku... :)

Maureen z Christine Jennings
(zbieżności nazwisk... przypadkowa!)
(Iden Ford Photography)


24.09.2011

Oficynka potwierdza


Sprawy detektywa Murdocha - a jednocześnie wszyscy czytelnicy bloga, którzy nie mogą się doczekać trzeciej części powieści o przystojnym detektywie z Toronto - dostały od Oficynki małą przesyłkę. To podnoszące na duchu zapewnienie, że w listopadzie książka pojawi się na półkach! Zresztą, zobaczcie sami. Przy okazji, może skusicie się na jeszcze jakąś lekturę na jesień? Jesienne wieczory są długie, a książki o Murdochu czytają się bardzo szybko... :)




21.09.2011

Gorączka złota


Uwaga!  Zdradzamy nieco fabuły pierwszego odcinka piątej serii Murdocha! I odsyłamy do fantastycznych zdjęć!

Pierwszy odcinek piątej serii "Detektywa Murdocha" przenosi nas do Klondike, gdzie Murdoch, wycofawszy się na chwilę ze swojej detektywistycznej kariery, przyłącza się do poszukiwaczy złota i chce wyłowić ze strumieni fortunę. Kiedy dochodzi do morderstwa, udaje się go przekonać, by powrócił do swojej profesji i pomógł w rozwiązaniu sprawy.


19.09.2011

Piąty sezon Murdocha


Dzisiaj trochę nowości na temat nowego, piątego sezonu serialu "Detektyw Murdoch". Zdjęcia trwają, wiosną przyszłego roku ma wejść na ekrany - miejmy nadzieję, że także polskich telewizorów :)
Oto, kilka słów od odtwórcy głównej roli, Yannicka Bissona (tutaj pełniącego rolę prezentera na rozdaniu telewizyjnych nagród Gemini) oraz jego żony, również aktorki, Chantal Craig:


To, co nas najbardziej interesuje, zaczyna się około 1minuty i 30 sekundy filmiku. To właśnie wtedy Bisson mówi o zaletach pracy "w domu" i wyświetlania "w domu" projektu nad którym się pracuje. "Gram już od trzydziestu lat", mówi Bisson, "i zawsze moje filmy wyświetlane są za granicą, w USA, dlatego to takie wspaniałe - uczestniczyć w serialu, który jest wyświetlany tu, w Kanadzie, dla Kanadyjczyków, którym się on podoba". Dalej Bisson uchyla nieco rąbka tajemnicy na temat piątego sezonu serialu. Mówi, że zdjęcia są już na półmetku, oraz zdradza, że Murdoch pojedzie do Jukon, gdzie trwa gorączka złota, że odwiedzi go gość z jego przeszłości, z Anglii... Według Chantal Craig piąty sezon ukaże też nową, skrywaną dotąd stronę detektywa, bardziej intensywną, emocjonalną. 
Byle do wiosny... :)

Nawiasem mówiąc... trzydzieści lat? Wie ktoś może kiedy i w jakim filmie zadebiutował Yannick Bisson? 

14.09.2011

"Zajmująca, choć niespieszna lektura"


Tak o Pod gwiazdami Smoka pisze na swoim blogu Zaczytana. I jeszcze: "zapewnia porcję porządnej prozy społecznościowej, gdzie zagadka śmierci i policyjne śledztwo stanowią zaledwie pomysłowe spoiwo dla bardzo wszechstronnie i solidnie obudowanej historii ludzkich dramatów i zmagań z losem". Warto też przeczytać komentarze do recenzji Zaczytanej :)

12.09.2011

Dutka


Czy Detektywa Murdocha czytają koniarze? Czy koniarze zaglądają na ten blog? Jeśli tak, to pewnie nie będą mieli problemu ze zrozumieniem, do czego służy dutka. Muszę przyznać, że już pierwsze spotkanie ze zdaniem  "Are we going to twitch her, or not?" (w odniesieniu do klaczy) w Biednym Tomie dało mi sporo do myślenia. Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania doprowadziły mnie do... dutki.
Oto ona:


A do czego służy?
Zakłada się ją na górną wargę konia i wymyślnie (ponoć) wykręca, tak by poskromić go podczas, na przykład, zabiegów weterynaryjnych. Przyznam, że dość okrutnie to wszystko wygląda, fachowcy jednak twierdzą, że dobrze założona dutka nie wyrządza koniowi krzywdy. 
A jak to było w Biednym Tomie? 
Dowiecie się w listopadzie :)

7.09.2011

Dwójka nie tak znów drugoplanowych bohaterów


Każdy, kto już w listopadzie będzie czytał Biednego Toma... z pewnością zwróci uwagę na matkę Olivera Wickena. Dumną wdowę, samotnie wychowującą dwójkę dzieci -  w tym jedno niepełnosprawne. Niewzruszenie przekonaną o prawości syna. Każdy też zastanowi się, jak wygląda Jarius Gibb, członek rodziny Eakinów, nieustannie w różnych konfiguracjach pojawiającej się na kartach książki. Uchylmy rąbka tajemnicy - choć przecież wcześniej uczynili to twórcy filmu Biedny Tom już wystygł.

Pani Wicken (Lynne Griffin), Maureen i Jarius Gibb (Sean Sullivan)
(Iden Ford Photography)

6.09.2011

Robert Cichowlas w świecie alternatywnym


Niedawno na blogu Roberta Cichowlasa, redaktora, recenzenta, publicysty, twórcy bloga poświęconego Grahamowi Mastertonowi, agenta literackiego autora horrorów, Morta Castle'a, na Europę Wschodnią, a od niedawna także i pisarza, pojawiła się recenzja Ostatniej nocy jej życia. "Zarówno pomysły, jak i pióro ma doskonałe", pisze o Maureen Jennings Cichowlas. "Odnosiłem wrażenie, jakbym tam był, z tymi wszystkimi ludźmi, w innym czasie, jakby w świecie alternatywnym", opowiada o wrażeniach z lektury. A na koniec dodaje, "Teraz do Poirota dołączył detektyw Murdoch. Z przyjemnością sięgnę po drugi tom jego przygód. A niniejszy polecam".
Przepyszna recenzja! :)

4.09.2011

U dentysty


Tak, jak pisałam ostatnio, wizyta Murdocha u dentysty stała się koniecznością. Górujący nad wszystkim innym w gabinecie fotel każdego przyprawiłby o palpitację. Dentysta zapewne zauważył nietęgą minę swojego pacjenta, szybko opowiedział mu bowiem o podtlenku azotu, który zaaplikuje mu podczas zabiegu. Większość osób zna go pod nazwą "gaz rozweselający". Lekarz zapewniał, że wprawia niemal wszystkich pacjentów w stan euforii i kompletnie znosi ból.


Tak mniej więcej wyglądał Murdoch tuż przed zabiegiem.